Zapraszam do wariacji na temat
moich marzeń i snów
o świecie sztuki i rękodzielnictwie.
Uchylę rąbek mojej małej twórczości malarstwa i grafiki sprzed lat,
a przede wszystkim istniejącej tu i teraz pasji decoupage.
Zapraszam do oglądania i dzielenia się ze mną spostrzeżeniami.







sobota, 3 września 2011

Brochy z filcu

Ciężkie są powroty filcowania po ponad rocznej przerwie. Jednak się zaparłam i zrobiłam 11 broszko-kwiatków. Starałam się bardzo, ale efekty były różne. Najbardziej dumna jestem ze storczyka. Robiłam go pierwszy raz i wyszło cudo. Wiem, że muszę jeszcze popracować nad prawidłowym rozkładaniem wełny. Jak wiadomo trening czyni mistrza, więc do roboty!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz